Przekonać zarząd

Przekonać zarząd

Niedawno słyszałem w piaskownicy rozmowę czterolatka z sześciolatkiem. – Jak dorosnę, zostanę kierowcą – mówi jeden z nich. – A ja, jak dorosnę, zostanę feet menagerem (pewnie chciał powiedzieć fleet, ale „l” mu gdzieś uciekło). – A co to jest? – pyta młodszy. – To jest taki ktoś, kto ma dużo samochodów.

Pełną treść artykułu znajdziesz tutaj.